Tym razem z moimi ulubionymi Rabusiami popędziliśmy do słonecznej Portugalii! Aga i Michaś to dwójka kochanków z Rzeszowa. Zaobrączkowali się w lipcu i stwierdzili, że na sesję polecimy w miejscu, które uwielbiają czyli Portugalia! Jak powiedzieli tak zrobiliśmy na jesień kiedy u nas już temperatura nie była zbyt przyjazna a tam słońce prażyło pełną mocą ;)
Na początku zaatakowaliśmy rejony najbardziej wysunięte na zachód począwszy od Cabo da Roca do Praia do Abano. Ta ostatnia to absolutny kosmos, odrobinkę skryty i nie tak łatwo dostępny czy łatwy do fotografowania ale przeeeeepiękny! Następnie popędziliśmy naszą czerwoną rakietą z japonii na południe… Algarve jak zawsze zachwycało ;) Widzi człowiek te plaże po raz kolejny i ciągle się nimi zachwyca.
Rabusie od początku do końca pozowali jak profesjonalni modele… Michał ponoć wygrał nie raz tytuł „Mistera Mokrego Podkoszulka” i dokładnie to widać na zdjęcia dlaczego! :D ( Michaś nie bij! :D ). Aga jak tylko zaczynała kręcić kiecą to zaczynało dziać się pełne szaleństwo. Kochane z Nich Wariatki! :D
Aha… trochę prywaty. Na sesję zabrałem swoją ukochaną Małżonkę. Jakoś tak wyszło, że mieliśmy wtedy rocznicę naszego ślubu. Chciałem pokazać jaki ze mnie kochany Mężuś… Wszystko było pięknie poza lotami powrotnymi… Przez pomyłkę ja wylatywałem z Faro, Ona z Lizbony :D Idealny prezent dla Żony w rocznicę prawda? ( hihi ). Z całej sytuacji został tylko spoooro uśmiechu co świadczy tylko o tym jak bardzo Żona ma mnie kocha. Najlepsza! Aha… obiecałem Jej, że o tym nie wspomne co by nie wyszło jaki ze mnie Ogar organizacji więc… nie wspominam :D Zapraszam!

Komantarze
Twój Komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

CLOSE MENU