Krakowskie subtelne miłostki tym razem. Z osobami dla mnie przyznam wyjątkowymi. Dwa lata temu nasza sesja z portretowej przerodziła się w narzeczeńską w najbardziej możliwym epickim miejscu. Asia i Stasio. Żeby było pięknie oboje są fotografami. Ich wielki dzień odbędzie się w październiku natomiast teraz po 15stu próbach udało się umówić na tą “oficjalną” sesję narzeczeńską. Wybraliśmy Kraków. To tutaj wszystko się zaczęło i tutaj wszystko kwitnie. Najpierw się historia rozpoczyna, następnie subtelnie rozkręca. Niepisane emocje, ciche gesty połączone z muzyką Coldplay i światłem ze świeczek z Krakowem w tle. Zostaje to w pamięci ;) Zapraszam!

Komantarze
Twój Komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

CLOSE MENU