Domi i Michał. Moja historia z tym Państwem ciągnie się już dobrych kilka lat. Przyłapałem Ich jak się rozbierali na środku parkietu na ślubie kuzynki Dominiki i się zaczęło… że tak na prawdę to się poprawiali ubierali i tego typu ściemy… ale nie z Pączkiem te numery =D Dobrych kilka lat temu Michał się potknął.. padł na kolanko.. przy okazji jak już ten teges to zapytał (!?)… Ona się zgodziła… mieli genialny ślub. Love story generalnie!

Rok później.. po trzystuczternastu próbach udało się zgrać terminy i pohasać sesyjnie! W ciuchach ślubnych i nie tylko… W Krakowie i nie tylko ;) Najpierw szaleństwo z sierściuchami po winiarni a następnie szklarniane klimatyczne pląse. Wszystko trwało co prawda dość krótko… ale meega pozytywnie ;)))

Zaprasza się na kilka obrazków… bo Ludki i Sierściuchy przecudne :)))

Komantarze
Twój Komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

CLOSE MENU