Na sesję tych Państwa przyszło mi czekać baaaaaaardzo długo. Moi Basseciarze nie chcieli się śpieszyć. Chcieli coś wyjątkowego. No i mają! Zgrali urlop ze mną i pofrunęliśmy kanarkować się na Fuercie. Doświadczyliśmy chyba wszystkie podczas sesyjek… bryzy ze strzelających o skały z przerażającą mocą fal, przelotnego deszczu i cudnej tęczy po nim czy cudnego zachodu słońca na La Pared. Asia i Przemek dalej paczą na siebie jak bassety na spadające parówki i to jest powiem piękne! Ale gadania tutaj nie będzie… wpuszczam troszkę słońca przez ekrany monitorów… ;)))

Komantarze

Pozdrówcie Liski fuerte od Pączka! ;)))

Przepiękna sesja! Klimat zachodzącego słońca na Fuercie= <3 (czytaj- serduszka)!

Twój Komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

CLOSE MENU